Dlaczego oszczędzanie wody się liczy

oszczedzanie wody
29 Sie
2014

Warto oszczędzać wodę. Nie tylko dlatego, że w ten sposób pomagamy środowisku, ale też ze względu na ograniczenie kosztów związanych z jej dostarczeniem i odprowadzeniem. Małe oszczędności przekładają się ? w skali kraju ? na miliony złotych korzyści.

Nikt nie chce chorować. Byłoby głupotą narażać się z powodu lenistwa czy niewiedzy. Dlatego większość z nas codziennie używa wody: do mycia rąk, kąpieli, zmywania i prania. W skali całego kraju zużycie jest ogromne ? i sięga niemal 1,2 mld m3 wody rocznie, 31 m3 na osobę. A przecież to jedynie gospodarstwa domowe ? dziesięć razy tyle wykorzystują przedsiębiorstwa, samorządy, przemysł.

Dziesięć razy więcej niż w Afryce

Można martwić się tak dużym zużyciem wody. W końcu na świecie są miejsca, gdzie na osobę przypada jej nawet dziesięć razy mniej. W Afryce średnia na głowę to 3,5 m3 rocznie. Z drugiej strony nie można zauważyć tendencji do ograniczania zużycia wody.

O ile w 2003 roku łącznie wykorzystywaliśmy jej prawie 1,3 mld m3, to obecnie aż o 77 mln m3 mniej. Spadek zużycia przekracza więc 6 proc. Są województwa, w których wynik jest jeszcze lepszy. W ¦więtokrzyskim gospodarstwa domowe potrzebują niemal o jedną piątą mniej wody niż dziesięć lat temu.

Z czego to wynika? Na pewno lepiej kontrolujemy to, co z wodą się dzieje. Często mamy twardą wodę w czym mogą nam pomóc warszawa zmiękczacze wody. Wykorzystujemy efektywniejsze spłuczki i nie puszczamy wody gdy nie ma takiej potrzeby. Na rynku dostępnych jest wiele nowych urządzeń, które pozwalają ograniczać zużycie. Prosty przykład: w toaletach publicznych instalowane są automatyczne krany do wody, które podają jej dokładnie taką ilość, jaka potrzebna jest do umycia rąk.

Ceny rosną nawet dwukrotnie

Oszczędność może wydawać się niewielka, ma jednak ogromne znaczenie z finansowego punktu widzenia. Przyczyna jest oczywista: ceny wody rosną. W przypadku zimnej, dostarczanej do gospodarstw domowych z sieci wodociągowej koszt m3 zwiększył się w ciągu dziesięciu lat przeciętnie o 70 proc. Są regiony, jak podlaskie, gdzie cena wzrosła niemal dwukrotnie.

W praktyce oznacza to, że aby utrzymać rachunki na w miarę bezpiecznym dla budżetu poziomie trzeba wodę oszczędzać. W 2013 roku przeciętna osoba wydawała na samą tylko zimną wodę 111 zł rocznie. A przecież to jedynie część kosztów. Dodajmy do tego opłaty za odprowadzenie ścieków itp. a koszt wzrośnie do ponad 300 zł.

Setki milionów oszczędności

To ważne ? mimo mniejszego zużycia wody płacimy za nią nawet półtora raza więcej niż dekadę temu. W tym kontekście nawet niewielka obniżka zużycia może mieć znaczenie finansowe. Wyobraźmy sobie, że ograniczamy zapotrzebowanie związane z myciem rąk o jedną trzecią ? dzięki wykorzystaniu nowoczesnych kranów bezdotykowych.

Załóżmy, że uzyskujemy dzięki temu zużycie niższe w skali całego kraju jedynie o 3 proc. W sumie oszczędności sięgną 350 mln zł. Spora suma, zważywszy na to, że uzyskana dzięki eliminacji czegoś, co i tak niczemu nie służy.